Otwórz oczy szeroko zamknięte
Żyje pięknem tej chwili, jej srebrzystym, cichym westchnieniem.
Oddycham wszystkim co mnie otacza, bo w tym wszystkim jest piękno.
Ty masz oczy szeroko zamknięte. Otwórz je, zobacz jak ze
wszystkich stron bije światło.
Bo ludzie mają serca jak latarnie.
Te laarnie rozświetlają to co nas otacza.
Poczuj to ciepło, ujrzyj ten blask.
Barwna mgła, jak tysiące zórz polarnych otacza nas.
To ludzkie serca, pełne miłości.
Naucz się tak jak ja tym oddychać, stań się częścią tej całości.
Zacznij wierzyć całym sercem i każdą częścią swojego umysłu.
Bądź człowiekiem szczęśliwym.
Kochaj tak jak jeszcze nigdy nie kochałeś.
Czerp radość ze wszystkiego co Cie otacza.
We wszystkim jest ogromne piękno i magia.
Spójrz, dziecko się uśmiecha.
Ono uśmiecha się też dla Ciebie.
Spróbuj tak jak ono, uśmiechać się bezpowodu.
Zacznij tkać tą srebrną nić, by inni mogli znaleźć w niej zachwyt.
Spraw by Twoje serce oświetliło komuś drogę, dało ciepło.
Ucz ludzi kochać tak bezintersownie.
Oddycham wszystkim co mnie otacza, bo w tym wszystkim jest piękno.
Ty masz oczy szeroko zamknięte. Otwórz je, zobacz jak ze
wszystkich stron bije światło.
Bo ludzie mają serca jak latarnie.
Te laarnie rozświetlają to co nas otacza.
Poczuj to ciepło, ujrzyj ten blask.
Barwna mgła, jak tysiące zórz polarnych otacza nas.
To ludzkie serca, pełne miłości.
Naucz się tak jak ja tym oddychać, stań się częścią tej całości.
Zacznij wierzyć całym sercem i każdą częścią swojego umysłu.
Bądź człowiekiem szczęśliwym.
Kochaj tak jak jeszcze nigdy nie kochałeś.
Czerp radość ze wszystkiego co Cie otacza.
We wszystkim jest ogromne piękno i magia.
Spójrz, dziecko się uśmiecha.
Ono uśmiecha się też dla Ciebie.
Spróbuj tak jak ono, uśmiechać się bezpowodu.
Zacznij tkać tą srebrną nić, by inni mogli znaleźć w niej zachwyt.
Spraw by Twoje serce oświetliło komuś drogę, dało ciepło.
Ucz ludzi kochać tak bezintersownie.
*
O człowieku z oczami szeroko zamkniętymi
Bo masz oczy szeroko zamknięte.
Nie widzisz tego, czym inni ludzie potrafią się cieszyc.
Przzez Twoje powieki, żaden blask nie jest w stanie się przebić.
Nie widzisz nawet cieni, choć wydaje Ci się, że doskonale widzisz, że wiesz.
Ale nie wiesz i nie widzisz tych drobiazgów które, dają ludzią radość.
Tych promieni słonecznych które, dotykają Twojej twarzy.
Nawet ich nie czujesz, tak jak nie czujesz dotyku mojego serca.
Bo nie potrafisz być człowiekiem szczęsliwym.
I nie czujesz zapachu szczęścia, choć wydaje Ci się, że oddychasz.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz